W poprzedni weekend po raz kolejny, miałem przyjemność uczestniczyć w Agile Coach Camp. Dużo działo się w ramach grzęd jak i poza nimi zgodnie z zasadami Open Space Technology. Podsumuję tylko najciekawsze dyskusje, w których uczestniczyłem.
W poprzedni weekend po raz kolejny, miałem przyjemność uczestniczyć w Agile Coach Camp. Dużo działo się w ramach grzęd jak i poza nimi zgodnie z zasadami Open Space Technology. Podsumuję tylko najciekawsze dyskusje, w których uczestniczyłem.
Scrum Master w swojej pracy koncentruje się na trzech obszarach: na obszarze Product Ownera, Zespołu Deweloperskiego oraz na poziomie całej Organizacji. Praca nad Organizacją to “must” dla Scrum Mastera i nie wolno w żaden sposób o tym zapominać, szczególnie, kiedy Organizacja jest w trakcie transformacji. A czym dokładnie jest transformacja dla Scrum Mastera?
Zespoły będą miały swoje charakterystyczne problemy określane jako dysfunkcje. Tak jak na przykład każda rodzina, każdy zespół jest przynajmniej lekko dysfunkcyjny na swój sposób. Patrick Lencioni opracował model poziomów dysfunkcji zespołów i test, który umożliwia diagnozę. Opublikowany tutaj materiał to w głównej mierze tłumaczenie oryginalnych materiałów na temat Modelu Pięciu Dysfunkcji.
VII edycja konferencji Agile w biznesie odbędzie się już 25 września 2017 w Warszawie.Głównie doświadczenia z transformacji Agile. Hasło QAgile: 10% zniżki!
Scrum Studio daje możliwość skorzystania z korzyści Scrum nawet w mocno skostniałej organizacji.
Jeff Sutherland zaproponował w książce Software In 30 days coś pomiędzy implementacją Scrum w projekcie, a Transformacją Agile w całej organizacji.
Non violent Communication, czyli w skrócie NVC weszło do świata Agile sprężnym krokiem jakiś czas temu. W pewnym momencie zaczęło mi się wydawać, że ten temat jest wszędzie. Czy to konferencja w tematyce Agile, czy to meetup o coachingu, czy któraś ze zwinnych społeczności spotykałem się z wystąpieniem na temat Non Violent Communication. W końcu miałem troche czasu żeby sprawdzić o co chodzi w tym całym szumie z NVC i czy to rzeczywiście jest super narzezie, lub kolejny Święty Grall.
Wielu Scrum Masterów nie ma pomysłu lub ma trudności z prowadzeniem wartościowych Retrospekcji Sprintu. Młodzi, niedoświadczeni adepci tej sztuki często ograniczają się do jednej dobrze przećwiczonej metody. Najgorzej, kiedy jest to wariacja oparta na plusach i minusach lub ćwiczeniu rozgwiazda. Każdy zespól to widział i szybko się znudzi. Z tego powodu, retrospekcja staje się “koniecznym złem” dla zespołu, nudnym spotkaniem, które nie przynosi żadnej wartości. Zespół przestaje się angażować. Dlatego warto poszerzać warsztat i sprawdzać inne metody.
Późna cofka niczym hiszpańska inkwizycja pojawia się znienacka kiedy ktoś sobie nagle przypomina, że coś już Done trzeba jednak zmieniać.
Zespół Scrumowy w każdym Sprincie równocześnie zajmuje się rozwojem nowych funkcjonalności produktu jak i utrzymaniem produkcji.
Zespól Scrum pracuje spokojnie w bieżącym Sprincie, a tu nagle niespodzianka, trzeba rzucić pracę i robić coś innego. Wrzódki to nieplanowana praca, która nagle wpada do Sprintu.
Henrik Kniberg — Focus (or Stop Starting, Start Finishing)
Henrik Kniberg zdecydowanie podniósł poprzeczkę dla prezentacji bardzo wysoko. Pokazał jak bez prezentacji w Power Point (dokładnie to miał jeden slajd) można opowiedzieć historię, nauczyć czegoś i przeprowadzić ćwiczenia na scenie. I zdecydowanie nie były to odgrzewane kotlety, ani wyklepana na blachę prezentacja, z którą jeździ z konferencji, na konferencję. Czasami wydawało się jakby Henrik zbierał myśli, ale ogólny flow w jego wystąpieniu bardzo mocno budował zainteresowanie, również dlatego, że była to okazja poznać jego życie z bliska.
Steve Hayes — Lessons and Experiences from 15 years of Agile Coaching
Lekcje prezentowane przez Steve’a to czysta inspiracja, z której można czerpać garściami. Od początku zostaliśmy zaskoczeni faktem, że Steve Hayes jest skrajnym introwertykiem i pracy z ludźmi uczył się przez lata. Lekcja pierwsza: każdy może zostać coachem. Wiele osób z IT, odczuło w tym momencie ulgę lub zaczęło się zastanawiać nad nowymi możliwościami kariery. Przecież powszechnie szufladkuje się ludzi z IT jako introwertyków (sporo jest w tym prawdy) i mówi się, że bark im umiejętności miękkich.