Motywacja by Daniel Pink a sprawa polska

utwor­zone przez | Lis 12, 2017 | Blog, Scrum­pe­dia | 1 komen­tarz

Motywac­ja, czyli jak spraw­ić, żeby ludziom się chci­ało, zawsze pojaw­ia się w tema­cie zarządza­nia. Szczegól­nie w ostat­nich dekadach kiedy posi­adanie umowy o pracę na czas nieokreślony oraz otrzymy­wanie wyna­grodzenia przes­tały mieć wartość. Nie moż­na oczeki­wać, ze pra­cown­ik będzie zmo­ty­wowany i sum­i­en­nie wykony­wał swo­ją pracę, tylko dlat­ego, że mu się płaci. Oczy­wiś­cie tem­at motywacji doty­czy tak samo klasy­cznej relacji man­ag­er i pod­wład­ny jak samo-orga­nizu­ją­cych się zespołów. Pra­co­daw­cy prześ­ci­ga­ją się w kole­jnych dodatkach soc­jal­nych i urządza­niu miejs­ca pra­cy w sty­lu przed­szko­la, żeby tylko ludzie chcieli dla nich pra­cow­ać i u nich pra­cow­ać. Oczy­wiś­cie odpowiedz­ią na potrze­bę motywacji pra­cown­ików są kole­jne tech­ni­ki i narzędzia wynika­jące z badań o opra­cow­ań amerykańs­kich naukow­ców. I właśnie to kraj pochodzenia powodu­je, że na szkole­ni­ach grupy negu­ją te pomysły mówiąc, że Pol­s­ka to nie “hamery­ka”. Czy to praw­da? Czy nie jest tak, że pewne prawdy, mech­a­nizmy psy­cho­log­iczne, pro­cesy są uni­w­er­salne?

Jak zatem motywować ludzi?

Stara szkoła widzi tylko kij i marchewkę, czyli klasy­czną motywację przez dzi­ałanie siła­mi od i do. Wszak każdego z nas przy­cią­ga­ją przy­jem­noś­ci i odpy­cha­ją nieprzy­jem­noś­ci. Albo wyz­nacza­my pre­mie i nagrody albo karze­my odbieraniem przy­wile­jów, brakiem awan­sów itp. U jed­nego z moich klien­tów dzi­ał HR stwierdz­ił nawet, że nie oni nie wierzą w negaty­wną motywację i prefer­u­ją tylko nagrody. Spy­tałem więc, a co się dzieje kiedy oso­ba nie speł­nia oczeki­wań albo nie osią­ga celów? Wtedy nie ma nagrody. Mój wewnętrzny coach podrzu­cił pytanie: “Czy brak nagrody jest for­mą kary?”. No i tutaj nastąpiła krępu­ją­ca cisza.

Innym razem z kolei w roz­mowie o motywacji swo­je stanowisko zajął jeden z dyrek­torów przekonu­jąc, że wszys­tkie tech­ni­ki sprowadza­ją się do jed­nego — stra­ch albo pieniądze. Nawet gdy­by tak fak­ty­cznie było, należy zwró­cić uwagę na pewien szczegół. Ale mamy A.D. 2017, wyrów­nane staw­ki, które w IT osiągnęły sufit. Ile pod­wyż­ki może zaofer­ować ten pra­co­daw­ca w kole­jnym roku, a nawet kole­jny pra­co­daw­ca?

Moż­na też zas­tosować mniej lub bardziej złożone testy psy­cho­log­iczne, które w niek­tórych orga­ni­za­c­jach zostały przyjęte z wielką ulgą niczym prawdzi­wy Świę­ty Grall. Daje­my test do rozwiąza­nia i kom­put­er pokazu­je jak powin­na wyglą­dać instrukc­ja obsłu­gi danego delik­wen­ta. Nieste­ty testy pokazu­ją wynik dla tej oso­by w bard­zo ogranic­zonym kon­tekś­cie. Każdy z nas zachowu­je się inaczej w pra­cy, inaczej w domu, inaczej na przysłowiowym piwie z kolega­mi. Cho­ci­aż to ostat­nie chy­ba niedłu­go zostanie wyparte przez wodę smakową, bo ma za dużo kalorii. Moż­na by też uru­chomić maszynę losu­jącą, ale to by wyglą­dało mniej naukowo. Czy nie moż­na proś­ciej?

Pieniądze to nie wszystko, a wszystko bez pieniedzy to Pink

I tutaj w naszych rozważa­ni­ach z pomocą przy­chodzi nam pan Daniel Pink. Nie chodzi o to, że jego super meto­da jest lep­sza, bo żad­nej nie stworzył. Daniel Pink zebrał wyni­ki badań nad motywacją i wyciągnął z nich proste wnios­ki. Możesz zakupić książkę Dri­ve What tru­ly moti­vates us albo obe­jrzeć ilus­trację rysunkową stu­dia RSA wys­tąpi­enia Daniela Pin­ka na TED.

Trze­ba zaz­naczyć, że najbardziej tego pana intere­sowała kwes­t­ia motywacji ludzi zaj­mu­ją­cych się kreaty­wną pracą. Pra­ca na ako­rd to inny paradyg­mat, w którym najlep­sze efek­ty osią­ga się pracą na ako­rd. Kopiesz rowy w cza­so­przestrzeni odtąd do siedem­nastej i im więcej wykopiesz tym więcej pieniędzy dosta­niesz.

Kłopo­ty zaczy­na­ją się przy czyn­noś­ci­ach kreaty­wnych. Okazu­je się, że im więk­sze bonusy tym gorzej idzie pra­ca, bo zwięk­sza się stres i bardziej sku­pi­amy się na wiz­ji utraty nagrody niż na zada­niu. W kwestii pra­cy kreaty­wnej pieniądze są moty­wa­torem odwrot­nym. Jak nam płacą za mało, to demo­ty­wu­je to nas. Nato­mi­ast jak osiąg­niemy “właś­ci­wy” poziom, to zwięk­szanie kwoty nie moty­wu­je, Zapamię­taj ten para­graf, bo będzie potrzeb­ny za chwilę. Jeśli jeszcze się zas­tanaw­iasz jak do tego ma się IT, to odpowiedź brz­mi: tak, tworze­nie skom­p­likowanych sys­temów pasu­je do kat­e­gorii pra­cy twór­czej.

Co naprawdę motywuje ludzi?

Mastery — Mistrzostwo

Ludzie muszą czuć, że rozwi­ja­ją się. Moż­na to rozu­mieć jako przestrzeń do pode­j­mowa­nia nowego rodza­ju zadań. Mis­tr­zost­wo to też ciągły rozwój w fachu jakim jest pro­fesjon­alne tworze­nie sys­temów. Oprócz szkoleń mogę też uczyć się nowych umiejęt­noś­ci od swoich kolegów z zespołu. Na przykład tester może nauczyć się pro­gramować na tyle, żeby automaty­zować testy w Sele­ni­um. Pro­gramista uczy się baz danych albo zasad pra­cy z UX, itd. To co robię jest wyzwaniem i muszę się postarać albo douczyć, żeby coś takiego zbu­dować.

Autonomy — Autonomia

Autono­mia musi mieć swo­je granice, żeby nie prze­jść w anar­chię. Ludzie potrze­bu­ją mieć jas­no wydzielony obszar, w którym mogą mogą samodziel­nie pode­j­mować decyz­je. Na przykład w Scrum o ile Zespół Devel­op­er­s­ki nie decy­du­je co ma zro­bić i co jest najważniejsze, o tyle samodziel­nie decy­du­je jak to zaim­ple­men­tować. Pode­j­mowanie decyzji oznacza branie odpowiedzial­noś­ci, a to z kolei zaan­gażowanie.

Purpose — Poczucie wyższego celu

Jeśli roz­maw­iasz z kolegą o pra­cy i two­ja his­to­ria wyglą­da mniej więcej “Gra­bimy liś­cie. Wczo­raj gra­bil­iśmy i jutro też będziemy gra­bić “, to nie brz­mi to jak coś co tygrys­ki lubią robić najbardziej. Znacznie lep­iej wpły­wa na nas poczu­cie, że to co robimy ma real­ny wpływ na kogoś lub na coś. Wiz­ja pro­duk­tu powin­na pocią­gać ludzi. Jasne przesłanie komu i jakie prob­le­my rozwiązu­je­my czy feed­back od samego użytkown­i­ka powodu­ją, że ludzie widzą sens w tym co robią.

Badanie motywacji w Polsce

Badanie motywacji w Polsce
W moje ręce trafiło opra­cow­anie bada­nia “Sytu­ac­ja zawodowa pro­gramistów akty­wnych na rynku pra­cy” przy­go­towane przez Con­nec­tis, FILTTR, IRCenter.com.

Co ciekawego w kon­tekś­cie motywacji moż­na z tego rapor­tu wyczy­tać? Spójrzmy na metodologię pra­cy. 47% osób zadeklarowało Scrum, a kole­jne 29% Agile. Aż kusi dopy­tać jak anki­etowani rozu­mieli różnicę pomiędzy Scrum a Agile i z jakiego pode­jś­cia innego niż Scrum uży­wa­ją.

Porównu­jąc te wyni­ki z Ver­sion One State of Agile Jour­ney może­my zauważyć, że pod wzglę­dem adopcji Agile i Scrum jesteśmy daleko w tyle.

A ter­az spójrzmy na czyn­ni­ki motywacji. Tutaj poz­wolę sobie zawrzeć screen­shot z PDF rapor­tu. Jak widać miejsce pier­wsze to nadal pieniądze.

Czynniki motywacji według raportu sytuacja-zawodowa programistow 2017

Czyn­ni­ki motywacji według rapor­tu sytu­ac­ja-zawodowa pro­gramis­tow 2017

 

Podsumowanie

Nie wiem jak połączyć wyni­ki badań pro­gramistów w Polsce z wynika­mi, na które powołu­je się Daniel Pink. Mała pró­ba? W Polsce zarob­ki nadal są za niskie? Jesteśmy inni men­tal­nie niż więk­szość świa­ta?

Mam hipotezę, że badanie zostało zostało po pros­tu przeprowad­zone wśród pro­gramistów, którzy mają kon­takt z fir­ma­mi zaj­mu­ją­cy­mi się rekru­tacją i to może zaburzać wynik. Czy oso­by zad­owolone i zmo­ty­wowane zgod­nie z teorią prezen­towaną przez Pin­ka brały­by udzi­ał w tym bada­niu?

Co o Ty o tym myślisz?