Labirynty Scruma — recenzja książki Jacka Wieczorka

utwor­zone przez | Sie 29, 2017 | Blog | 1 komen­tarz

Labiry­t­ny Scru­ma trafiły w moje ręce w wer­sji poten­tial­ly ship­pable. Chci­ałem napisać, że ktoś przy­pad­kiem zostaw­ił PDFa w barze, w którym zazwyczaj prze­by­wa­ją Agile Coache, ale biorąc pod uwagę, że ciężko taki bar znaleźć, odpuś­ciłem sobie numer na pre­mierę iPhona. Praw­da jest znacznie bardziej przyziem­na przed­premierowy egzem­plarz Labiryn­tów Scru­ma trafił do mnie drogą mailową. Wcześniej już czy­tałem dostar­czane przy­ros­towo rozdzi­ały, a ter­az naresz­cie mogę zajrzeć w złożony PDF. Co sądzę o tej książce?

Nić Ariadny w Labiryntach Scruma

Zaczni­jmy od tego jak książ­ka Labiry­t­nty Scru­ma jest zbu­dowana i jak z niej korzys­tać. Struk­tu­ra książ­ki przy­pom­i­na tą ze Scrum Guide. I tak po kolei mamy Role, Wydarzenia i Arte­fak­ty. Przy okazji zauważyłem, że zabrakło Definifion of Done. W każdym z tych rozdzi­ałów mamy wymienione różne prob­le­my, które Jacek zin­den­ty­fikował.

Prob­le­my są wylis­towane w spisie treś­ci co bard­zo ułatwia docieranie do rozwiązań. Czyli w przy­pad­ku, kiedy ktoś szu­ka rozwiąza­nia konkret­nego prob­le­mu, może łat­wo do niego dotrzeć. Patrząc na spis treś­ci moż­na też zauważyć, że coś do czego czytel­nik był przyzwycza­jony w imple­men­tacji Scru­ma jest prob­le­mem. Myślę, że sporo osób może być zaskoc­zonych. Ale jak to brak dłuższego hory­zon­tu pra­cy jest prob­le­mem? Pracu­je­my prze­cież w Sprint­ach.

Każdy prob­lem został opisany korzys­ta­jąc ze struk­tu­ry iden­ty­fikac­ja, kon­sek­wenc­je, porady. No właśnie porady, a nie jeden best prac­tice, który zawsze zadzi­ała. Jacek pro­ponu­je kil­ka rozwiązań dla każdego prob­le­mu zostaw­ia­jąc czytel­ni­ka z wyborem. Jeśli nie wierzysz, że masz prob­lem, to kon­sek­wenc­je doskonale pokazu­ją obraz przyszłoś­ci jeśli będziesz dalej tak dzi­ałał. Mam dużą nadzieję, że te opisy wielu osobom otworzą oczy.

Tezeusz, czyli zbłąkany Scrum Master?

Labiryn­ty Scru­ma nie uczą pod­staw o Scrum, ani o Agile. Nie zna­jdziesz tutaj wytłu­maczenia dlaczego Scrum jest skon­struowany tak a nie inaczej. Zatem czytel­nik powinien posi­adać wiedzę i doświad­cze­nie. Dla osób zaczy­na­ją­cych przy­godę ze Scrum pole­cam najpierw Scrum i nie tylko.

Jacek Wiec­zorek określił wiz­ję dla książ­ki w następu­ją­cy sposób:
Dla osób uży­wa­ją­cych Scru­ma,
Które chci­ały­by lep­iej go wyko­rzysty­wać, “Labiryn­ty Scru­ma” to książ­ka,
która pod­suwa sprawd­zone sposo­by na uniknię­cie najczęst­szych pułapek.
W odróżnie­niu od dostęp­nych na rynku książek opisu­ją­cych teorię,
“Labiryn­ty Scru­ma” to zbiór prak­ty­cznych metod do wypróbowa­nia od zaraz.

Wyda­je mi się, że w więk­szoś­ci przy­pad­ków Labiryn­ty Scru­ma trafią w ręce Scrum Mas­terów. Kto inny będzie najbardziej zain­tere­sowany ulep­szaniem Scrum i rozwiązy­waniem prob­lemów, albo mówiąc wprost usuwaniem przeszkód? Ale oczy­wiś­cie mogę nie mieć racji. Być może są też Prod­uct Own­erzy, którzy zas­tanaw­ia­ją się jak przyspieszyć Zespoły Dewelop­er­skie nie zachę­ca­jąc ich do pro­dukowa­nia wiewiórko-burg­erów. Ciekaw jestem czy moż­na to sprawdz­ić empirycznie.

Moż­na się zas­tanow­ić, czy potenc­jal­ny czytel­nik zda­je sobie sprawę, że ma prob­lem i błądzi po labiryn­cie. Prak­ty­cznie wszys­tkie firmy, a zwłaszcza duże kor­po­rac­je mają przy­na­jm­niej kil­ka opisanych w tej książce prob­lemów.

Zdarza się też, że z braku pro­gra­mu roz­wo­jowego i men­toringu ze strony Agile Coacha, Scrum Mas­terzy przes­ta­ją się rozwi­jać i popada­ją w niezdrową sta­gnację. Dzię­ki Labiryn­tom Scru­ma mogą odkryć nowe ele­men­ty do wprowadzenia i obszary do roz­wo­ju.

Różne orga­ni­za­c­je wprowadza­jące Scrum boryka­ją się z wielo­ma prob­le­ma­mi, których rozwiązanie jest zapisane gdzieś pomiędzy słowa­mi w Scrum Guide. Częs­to też nie mają poję­cia o ist­nie­niu tech­nik i prak­tyk wspier­a­ją­cych Scrum. Jeśli dłu­go mierzymy się z prob­le­mem bez efek­tów, to dobrym pomysłem jest poszukać eksper­ta.
Są jed­nak orga­ni­za­c­je, które nie zatrud­ni­a­ją Agile Coacha do pomo­cy. Książ­ka tego nie zastąpi, ale może poniekąd posłużyć jako źródło wiedzy z zewnątrz i doświad­czenia w Agile.

Wchodzić do tego labiryntu?

Pole­cam książkę Jac­ka prak­tykom Scru­ma, którzy chcą rozwiązać konkretne prob­le­my lub rozwi­jać siebie i zespół poszuku­jąc kole­jnych ele­men­tów do opty­mal­iza­cji. Jeśli myślisz, że osiągnąłeś w Scrum wszys­tko, to koniecznie przeczy­taj Labiryn­ty Scru­ma.

Jak kupić? Jacek Wiec­zorek pod­jął się samodziel­nego wyda­nia książ­ki. Książ­ka jest dostęp­na w przed­sprzedaży do 25 wrześ­nia na stron­ie labiryntyscruma.pl.